środa, 25 marca 2015

Rozdział 1. Dziwne Sny

Idzie nad jezioro , nagle zauważa chłopaka o kruczoczarnych włosach .Podchodzi bliżej i nagle .... chłopak się odwraca -Harry - powiedziała podchodząc jeszcze bliżej . Chłopak podchodzi bliżej dziewczyny , nagle dzieli ich jakiś metr -Hermiona - uśmiechając się poprawia jej włosy . -Mam do ciebie pytanie.- powiedział niepewnie -Jakie? -uśmiechając się ,Harry podszedl jeszcze bliżej już chciał ją pocałować? Gdy nagle wszystko zniknęło.


                               ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Hermiona gwałtownie się obudziła "Co to był z sen?" pomyślała po czym ubrała się uczesała i poszła na śniadanie.-Dostałaś list -podając kopertę córce -Dziękuje - uśmiechnęła się i zaczęła czytać"

" Cześć Hermiono, dawno nie pisałam wiem przepraszam ale mam dla ciebie dobrą wiadomość. Zapraszamy cię na ostatni tydzień wakacji do nory oczywiście ty i Harry jesteście mile widziani u nas.
Oczekujemy cię o 12.

                                                                                                       Pozdrawiam Ginny "


-Mamo będę mogła w piątek jechać do Weasleyów ? -Kochanie ale to już jut..- Mamo ... proszę- uśmiech
- W porządku kochanie . Hermiona wróciła do pokoju i zaczęła się już pakować .

                          ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Następnego dnia Hermiona uszykowała się i o 12 weszła do kominka i przeteleportowała się do weasleyów.
Upadła na podłogę -Hermiona, pomóc ci ? - wyciągając rękę  rozpoznała ten głos to był Harry podała mu rękę. - Dzięki - uśmiechnęła się wstając - O Hermionka i Harry jak miło was znowu widzieć - powiedziała pani weasley podchodząc do nastolatków i przytulania z osobna.-Hermiona -krzyknęła Ginny rzucając się na Hermionę . - Hej - odeszła. -Harry , Hermiona jesteście - podbiegł Ron do przyjaciół -Gdzie mamy pokój ? -Powiedziała Hermiona zwracając się do pani Wesaley  - Ty masz z Ginny a Harry z Ronem - uśmiechając się - Okay to idziemy - zawołała wesoła Ginny.

                   ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

-Ja posprzątam Skarby - powiedziała pani Wesaley . wszyscy poszli do swoich pokoi . Hermiona przrebrała się w piżamę i wskoczyła zmęczona do łóżka natychmiastowo zsypiając.



Chłopak odsuwa się od niej - Nie chcesz prawda , nie chcesz tego ? - zapytał zakłopotany Harry
- Przepreaszam cię ale ja ....- podeszła bliżej jagby nie kontrolowała tego co mówi ani tego co robi - Chce tego - po czym zatopili się w pocałunku

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz